poniedziałek, 8 lutego 2016

Marzenie numer 88: Kupić sukienkę wieczorową i w niej wystąpić

Kupiłam wprawdzie nie sukienkę, a spódnicę, ale wieczorowa jest. Wystąpiłam w niej nawet dwukrotnie. Koncerty odbyły się kilka miesięcy temu, oba jubileuszowe, bo obie szkoły, w których pracuję, są stare jak świat.

Zdjęcie z drugiego:

Fot. Janusz Serafinowicz

Nagranie z pierwszego:



Marzenie spełnione.

Co do innych moich marzeń: dziś setny dzień bez papierosa. Yey.

A co do wyzwania 5km dziennie: oczywiście nie wyszło. Po trzech tygodniach opadłam z sił. Ale nie poddaję się, trochę się jeszcze ruszam. Jeszcze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...