sobota, 8 sierpnia 2015

Lody pomidorowe

Tak, tak, pomidorowe. :)
Inspiracja przyszła trochę naokoło. 
Oglądam szóstą serię amerykańskiego Masterchefa, bo Gordon Ramsay nadal jest <3 (i jego wellington w seitanowej wersji ma szansę pojawić się na moim blogu). W którymś odcinku jeden z uczestników smażył owoce, żeby nimi wykończyć potrawę. Tak pięknie to wyglądało, że pomyślałam o usmażeniu dżemu. Szybko obiegłam myślą swoją pustawą kuchnię i okazało się, że niczego na ten dżem nie mam, a do sklepu pójść w taki skwar absolutnie nie chciałam. Wtedy do głowy wpadło mi wspomnienie zwycięzcy poprzedniej edycji amerykańskiego Masterchefa. Luca <3 w finale przygotował konfiturę z pomidorów, czym bezapelacyjnie wygrał. A że akurat rano narwałam pomidorów z mojego balkonowego krzaczka i jeszcze trochę miałam kupnych z bazaru, wzięłam się do roboty. Usmażyłam dżem, wystudziłam, a wtedy dotarło do mnie, że nie mam go z czym zjeść, bo pieczywa brak, a stanie przy naleśnikowej patelni byłby horrorem klasy C. Z zakamarków wytargałam więc mleko kokosowe i ukręciłam pomidorowe lody. Koniec historii.
Lody są niezwykłe, słodkie i aromatyczne. Najpierw wyczuwalny jest smak podobny do truskawek, później przebija się cynamonowa nuta, a na koniec słodki smak pomidorów. 
Spróbujcie sami. :)


Składniki na około 8 gałek:
750g dojrzałych pomidorów
6 łyżek cukru trzcinowego
3/4 łyżeczki cynamonu
sok z 1 cytryny
szczypta soli
gęsta część z 1 puszki mleka kokosowego

Pomidory pokrój w kostkę, umieść w garnku o grubym dnie, zasyp cukrem i cynamonem. Gotuj na średnim ogniu przez 30 minut (bez przykrycia). Po tym czasie zmiksuj blenderem i gotuj przez kolejne 30 minut, od czasu do czasu mieszając. Kiedy pomidory mocno zgęstnieją, przetrzyj je przez gęste sito, żeby pozbyć się pestek i skórek. Zostaw do ostygnięcia. Gotowe pomidory zmieszaj z sokiem z cytryny, szczyptą soli i gęstą częścią mleka kokosowego. Miksturę wstaw do lodówki na 2-3 godziny. Po tym czasie zamieszaj masę i włóż do zamrażarki - od tego czasu co godzinę przez 6 godzin wyjmuj lody i mieszaj zamarzającą masę łyżką, zaczynając od brzegów, tam lody zamarzają najszybciej. Mieszaj dokładnie - im lepiej i dokładniej pomieszasz i napowietrzysz masę, tym lepsze lody wyjdą.
A jeśli masz maszynkę do lodów, sprawa jest łatwiejsza - schłodzoną w lodówce masę przelej do maszynki do lodów, włącz ją i czekaj. 
I już.

2 komentarze:

  1. Nieziemski pomysł! Jako maniaczka pomidorów koniecznie muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lody pomidorowe? Pierwsze słyszę!

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...