piątek, 3 stycznia 2014

Dietetyczne frytki

Nie piszę nic, bo jestem na diecie. Wpadam więc do kuchni na chwilę i uciekam czym prędzej, żeby nic nie kusiło.
Tymczasem wrzucam dietetyczne frytki dla tych, którzy sobie bez nich życia nie wyobrażają. Jak ja. A potem mi dupa rośnie.




Składniki:
ziemniaki
sól
ulubione przyprawy

Ziemniaki pokrój na kształt frytek, ułóż na blaszce wyłożonej papierem, posyp przyprawami i upiecz w piekarniku nagrzanym do 180-200 stopni. Frytki są gotowe, kiedy na zewnątrz będą rumiane, a w środku miękkie. Od czasu do czasu warto je przemieszać, żeby piekły się równomiernie.

Idę odchudzać się dalej. <3

10 komentarzy:

  1. wow, ciekawe :) nie potrzeba żadnego tłuszczu, by wyszły smaczne?
    zapraszamy także do nas -> www.kulinarnylans.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy sposób, żeby się przekonać, jest wypróbować je samemu ;)

      Usuń
  2. Zdecydowanie pieczona wersja frytek jest o wiele zdrowsza :) Ale być na diecie to nie znaczy nie jeść, można naprawde zajadać się pysznościami - oczywiście w zdrowszej wersji i z głową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To to ja bardzo dobrze wiem. Niejedno w tej dziedzinie udało mi się osiągnąć: http://feed-me-and-then-become-my-friend.blogspot.com/2013/02/cos-wam-opowiem.html :)

      Usuń
  3. przeciez widac, ze to gotowce, a nie z ziemniakow domowe. nie wiem po co ta slaba sciema

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie! Teraz to mi narobiłaś smaka na fryty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszne ! polecam też najpierw ugotować ziemniaczki a później przyrumienić w piekarniku :) smakują nie jak frytki ale pieczone ziemniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fryteczki z selera, a nie z ziemniorów! no co wy!!! :D

    L

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy pani ziemniaki są w mundurkach ?
    Też jestem na diecie, ale nie mogłam się powstrzymać :) i moje są już w piekarniku :-)

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...