środa, 29 stycznia 2014

Zielony koktajl z mango.

Pijąc rano ponad litr zielonego koktajlu, czuję, że robię ciału coś dobrego. Staram się, żeby mój napój był inny każdego dnia - zmieniam dodatki, proporcje, dosypuję nieco przypraw. Bazą są sałaty i inne zielone liście, owoce, czasami warzywa. Zawsze wlewam nieco soku z cytryny i sporo wody.
Takie śniadanie, o dziwo, trzyma mnie przy życiu przez 3-4 godziny. 
Dziś piłam koktajl z mango.



Składniki:
1 bardzo dojrzałe mango
sok z 1/2 cytryny
kilka gałązek natki pietruszki
bardzo duża garść roszponki
1-2 szklanki wody

Wszystkie składniki zmiksuj, wodę dodając stopniowo do uzyskania ulubionej gęstości koktajlu.

środa, 15 stycznia 2014

Wegański parmezan

Nie jest to ser w dosłownym sensie. Nie rozpuści się na pizzy, nie rozpłynie się na makaronie. Jest za to super posypką, która smakuje jak parmezan, zapach ma też dość serowy, a przede wszystkim - jest pyszna. 
Mój wegański parmezan można przyrządzić z różnych orzechów, mnie jednak najbardziej smakuje ten z nerkowców. Czasami doprawiam go chilli, kiedy mam ochotę na ostrzejszy "ser".



Składniki na szklankę gotowej posypki:
1 szklanka nerkowców
2 płaskie łyżki płatków drożdżowych
1/4 łyżeczki soli

Wszystkie składniki umieść w kielichowym blenderze i rozdrobnij.

środa, 8 stycznia 2014

Wegańska mozzarella

Taki dialog się niedawno wydarzył.

Osoby:
VM - ja
PW - mój przyjaciel, wegetarianin

VM: Od 1. stycznia odchudzam się dietą.
PW: Ja nie umiem diet. Nie umiem niczego, co wymaga systematyczności. Dlaczego praca mnie nie odchudza?! Powinna! Ruszam się tam na boki i wszędzie.
VM: Twoja praca właśnie cię utyja, bo nie jesz, kiedy trzeba.
PW: Ale ja nie tyję! Zawsze jestem gruby tak samo. 
VM: Poza tym - ser :D
PW: Nie zabieraj mi sera, jędzo! :D

Jędzą nie jestem, bo zamiast zabierać ser, daję ser. I to nie byle jaki!
Wegańska mozzarella, którą udało mi się zrobić, została przetestowana na kilka sposobów i wszystkie egzaminy zakończyły się sukcesem. 
Po pierwsze: smak. 
Mama powiedziała, że smak mojej jest zbliżony do tradycyjnej mozzarelli. Nie jest za słona, nie jest zbyt mdła. Taka, jaka powinna być.
Po drugie: konsystencja.
Da się mój ser pokroić w plasterki, nadaje się więc na caprese, kanapki, tosty, pizze i makarony. Nie jest to konsystencja identyczna z tradycyjną, ale leży gdzieś niedaleko.
Po trzecie: roztapialność.
Zrobiłam wczoraj pizzę na próbę. Ser się roztopił i ładnie przypiekł. Palce lizać.

Można?




Składniki na około 180g gotowego sera:
150g niesłodzonego jogurtu sojowego
2 łyżki oleju
1/4 łyżeczki soli
3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej lub z tapioki
1 pełna łyżka agaru

kilkanaście kostek lodu
1 łyżeczka soli

Jogurt, olej i 1/4 łyżeczki soli zmiksuj bardzo dokładnie, żeby składniki się dobrze połączyły. Wlej miksturę do szklanego naczynia, przykryj folią i zostaw w zaciemnionym miejscu na 12 godzin. 
Po tym czasie przygotuj solankę, umieszczając w dużej misce kostki lodu, łyżeczkę soli i zimną wodę. Lód powinien się całkowicie roztopić. 
Przelej jogurt z olejem do rondla o grubym dnie, dodaj mąkę i agar, wymieszaj mątewką, żeby nie było grudek i, ciągle i energicznie mieszając, gotuj na maleńkim ogniu do czasu, kiedy masa zgęstnieje - ma osiągnąć niemal stałą konsystencję. Wtedy za pomocą łyżki podziel masę na trzy części. Każdą z nich włóż do lodowatej solanki. Mozzarella będzie gotowa, kiedy wystygnie. Przechowuj ją w solance i w lodówce.

piątek, 3 stycznia 2014

Dietetyczne frytki

Nie piszę nic, bo jestem na diecie. Wpadam więc do kuchni na chwilę i uciekam czym prędzej, żeby nic nie kusiło.
Tymczasem wrzucam dietetyczne frytki dla tych, którzy sobie bez nich życia nie wyobrażają. Jak ja. A potem mi dupa rośnie.




Składniki:
ziemniaki
sól
ulubione przyprawy

Ziemniaki pokrój na kształt frytek, ułóż na blaszce wyłożonej papierem, posyp przyprawami i upiecz w piekarniku nagrzanym do 180-200 stopni. Frytki są gotowe, kiedy na zewnątrz będą rumiane, a w środku miękkie. Od czasu do czasu warto je przemieszać, żeby piekły się równomiernie.

Idę odchudzać się dalej. <3
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...