piątek, 27 września 2013

Pieczone pomidory

Są takie sprawy i problemy, które trzeba przeczekać. Bywają bardziej lub mniej poważne kryzysy nie do ogarnięcia - ani rozumem, ani uczuciami. Takie sytuacje, których nie da się przepracować, bo zwyczajnie są "bez wyjścia", choć to trudne, trzeba zostawić, porzucić, na jakiś czas, a potem, kiedy emocje opadną, wrócić do nich i spojrzeć na nie z dystansu, z odrobinę większym, z racji minionych dni, miesięcy, czy nawet lat, doświadczeniem. I nie można się bać tego czekania. Każdy ból kiedyś zelżeje, jest szansa, że nawet minie, a z czasem okaże się niewiele znaczącym epizodem.

I ani trochę nie mówię tu o tym, że mam kryzys dotyczący prowadzenia bloga i bycia weganką w ogóle.

Czekam aż kryzysy miną, jedząc pieczone pomidory z czosnkiem i ziołami.



Składniki na 2 porcje:
4 pomidory
8 ząbków czosnku
4 liście laurowe
sól
pieprz,
bazylia i oregano

Pomidory pokrój na ćwiartki i ułóż w naczyniu żaroodpornym. Między pomidory powciskaj obrane ząbki czosnku i liście laurowe. Całą potrawę delikatnie posyp solą, pieprzem i ziołami, wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piecz przez 35-40 minut.

5 komentarzy:

  1. życzę optymizmu i cierpliwości w czekaniu, na pewno się ono opłaci, a tymczasem idę do sklepu po pomidory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko, co robimy, może w którymś momencie życia zostać zagrożone, bo w jakimś momencie dopada nas kryzys.. twórczy, egzystencjalny:) Nie warto wtedy się zmuszać, bo jeszcze bardziej obrzydzimy sobie to, do czego się zmuszamy, tak moim skromnym zdaniem. Ale kryzys w byciu weganinem? Hm.. to trudniejsze.. to nie powinno być jak dieta, którą sobie narzucamy i do której się zmuszamy... To coś wewnętrznego, odczuwanego organicznie, jak pojęcie dobra czy zła... :) Wytrwałości życzę i optymizmu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak patrzę na takie pyszności, to płakać mi się chce, że nie mam teraz dostępu do piekarnika! :( Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy te pomidory mają być ze skórką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Bez skory sie rozpadna i zrobi sie zupka. :)

      Usuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...