czwartek, 30 maja 2013

Placki z jabłkami i świeżą bazylią

Stałam się wczoraj szczęśliwą posiadaczką książki "Atelier smaku" Joli Słomy i Mirka Trymbulaka. Oglądam w niej zdjęcia apetycznie wyglądających potraw, a mój żołądek zaczyna domagać się tych pyszności. Znalazłam prosty, szybki i pysznie brzmiący przepis, pozmieniałam niemal wszystko i zrobiłam po swojemu (nadal jest prosto, szybko i pysznie, tylko inaczej :D). 
Spróbujcie! :)




Składniki na 12 sztuk:
1 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej
szczypta soli jodowanej
2 łyżki syropu z agawy
1 szklanka wody
2 jabłka
kilka listków świeżej bazylii

W misce wymieszaj mąkę i sól. Dodaj syrop z agawy i wodę. Zmiksuj. Jabłka (razem ze skórką) pokrój w kostkę i wmieszaj w ciasto. Smaż placki na rozgrzanej, suchej patelni z obu stron na złoty kolor. W moździerzu utrzyj olej arachidowy z bazylią i skrop nim delikatnie gotowe danie.

10 komentarzy:

  1. Jakie one grubiutkie :) Moje ulubione placki wyglądają właśnie tak. Ciekawi mnie za to dodatek bazylii i ten olej arachidowy - czuć je wyraźnie w plackach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej arachidowy nadaje delikatnego orzechowego posmaku, a bazylia jest jakimś magicznym składnikiem, bo spowodowała, że placki są lekkie i... świeże. Takie właśnie słowo mi do głowy przychodzi ;)

      Usuń
    2. O, czyli same pozytywy! :) Widzę, że trzeba będzie spróbować. Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  2. Bazylia do placków z jabłkami, ciekawe połączenie :D
    A tej olej jest niezawodny, wszystko w domu pachnie obłędnie !

    OdpowiedzUsuń
  3. program Atelier smaku odkryłam niedawno na kanale Kuchnia+, ciekawe mają propozycje, placki wypróbuję, najpierw muszę zdobyć jakieś słodkie jabłka, stosuję dietę rozdzielną, tu łączenie skrobi (mąka) i owoców kwaśnych odpada

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne placki, a dodatek bazylii dość mocno mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. intrygujący pomysł na połączenie jabłka i bazylii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, bazylia na słodko. Ciekawe, nie potrafię sobie tego wyobrazić. Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam dzisiaj na kolację, użyłam mąki orkiszowej i miodu, myślę że bez dosładzania też byłoby ok. Bazylia faktycznie czyni cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ilość dosładzacza (albo jego brak) zależy od słodkości jabłek. Moje były raczej mało słodkie.
      Bazylia na słodko rządzi i już ;)

      Usuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...