niedziela, 28 kwietnia 2013

Kubbeh z soczewicą

Jakiś czas temu pisałam o mojej podróży do Kurdystanu i o marnym, monotonnym żarciu, które tam zastałam. Obiecałam wtedy moim Czytelnikom i sobie, że będę weganizować kurdyjskie potrawy i je tutaj przedstawiać, co robię bardzo powoli (z braku czasu), ale skutecznie.
Oryginalny kubbeh to potrawa z białego ryżu i białej mąki z farszem z mielonej wołowiny lub baraniny. Z tego lepione są kulki, które smaży się w głębokim oleju. Z przyczyn weganizatorskich zmieniłam skład nadzienia, z powodów zdrowotnych zastąpiłam białe ziarna na pełnoziarniste, a żeby nie poszło w biodra, zamiast smażyć, upiekłam je w piekarniku. Skutek był bardzo zadowalający, zwłaszcza po polaniu potrawy sosem pomidorowym.

Składniki ciasta:
1 szklanka czerwonego ryżu pełnoziarnistego
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki soli
1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
1 3/4 szklanki wody

Składniki farszu:
1/2 szklanki brązowej soczewicy
1 łyżka oleju
1 cebula
10 pieczarek
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki pieprzu

Najpierw przygotuj farsz. Soczewicę ugotuj do miękkości (około 20-25 minut) w osolonej wodzie, Poszatkowaną cebulę i drobno pokrojone pieczarki usmaż na oleju. Dodaj przyprawy i odcedzoną soczewicę, wszystko wymieszaj i zostaw do ostygnięcia.
Następnie przyrządź ciasto. W garnku zagotuj wodę, wsyp ryż, kurkumę oraz sól i gotuj na małym ogniu przez 35-40 minut. Jeśli będzie to konieczne, w trakcie gotowania możesz dolać nieco wrzątku. Kiedy ryż będzie miękki, zdejmij go z gazu i wsyp mąkę, wyrób ciasto bardzo dokładnie i podziel je na kulki wielkości piłki golfowej. 
W każdej z kulek zrób dziurę, uformuj palcami małe miseczki, nałóż łyżeczkę farszu i delikatnie sklej ciasto. Nadziane kule ułóż na blaszce wyłożonej papierem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15-20 minut.



Nieznana kuchnia świata 2Organizator: Aniko

1 komentarz:

  1. Hej :) próbowałam to zrobić,ale :to się wcale nie chce lepic ,farszu jest za duzo w stosunku do ciasta .Zrobiłam w końcu,ale wyszło mi 5 kulek,reszta farszu wylądowała w pierogach.Ja osobiście nie jestem zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...