niedziela, 27 stycznia 2013

Babeczki imbirowe

Niedziela dniem babeczki. W tym tygodniu padło na imbirowe. Zdjęcie nie oddaje niestety pełni ich uroku, bo już światło nie to, a w trakcie fotografowania padła mi bateria w aparacie, więc nie zdążyłam zrobić lepszego. 
Zdjęcie zdjęciem, a ja muszę przyznać, że w temacie babeczek się rozkręcam i wydaje mi się, że z tygodnia na tydzień są coraz lepsze i coraz ciekawsze (i z tygodnia na tydzień coraz szybciej znikają!).

Składniki na 12 babeczek:
1/3 szklanki oleju
1/3 szklanki melasy trzcinowej
1/3 szklanki syropu klonowego
2/3 szklanki mleka sojowego
1 1/2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
3 łyżeczki świeżego startego imbiru
1 szklanka mąki pełnoziarnistej
1 1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
5 goździków
1/4 łyżeczki soli jodowanej

W misce zmiksuj robotem ręcznym olej, melasę, syrop klonowy, mleko sojowe, skórkę cytrynową i imbir. Dodaj przesianą mąkę, sodę, cynamon, utarte w moździerzu goździki i sól, ponownie zmiksuj, gotową masę umieść w papierowych foremkach do muffinek i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 19-22 minut.

3 komentarze:

  1. Imbir ukochałam sobie tej zimy, dlatego na pewno się skuszę na ten przepis. Gdzie można dostać melasę trzcinową? Póki co natknęłam się (i używam) tylko na buraczaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melasę trzcinową dostałam od krakowskiego sklepu Melasa. Można ją kupić na evergreen.pl i w innych sklepach internetowych. Myślę, że buraczana też zadziała :)

      Usuń
  2. Melasa trzcinowa marki Bis Radix jest w Intermarche. I nawet w moim lokalnym supermarkecie, nie sieciowym :)
    Muffiny kuszące, pięknie wyglądają. Rozkręcasz się :)

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...