środa, 22 sierpnia 2012

Fasolka po bretońsku

Kiedy rok temu otwierałam tego bloga, nie sądziłam, że wytrwam, bo do tej pory prawie wszystkie blogi (niekulinarne, rzecz jasna), które zakładałam, umierały po kilku notkach, a ten jeden jedyny, prowadzony regularnie, ten najpierwszy, którego prowadziłam 11 lat temu (!), jest tak żenujący, że nadaje się jedynie do ukrycia, bo aż wstyd to czytać i dawać komuś do czytania.
W przypadku Vegan Monkey zadziwiam samą siebie, bo piszę regularnie i widzę w tym sens. W dodatku znajdują się tacy, którzy chcą to oglądać, co też mnie zadziwia i czasem, kiedy zaglądam do statystyk odwiedzin, myślę sobie: łał. 
Zresztą to, że nadal jestem weganką też jest niesamowite, bo dawałam sobie tydzień, góra miesiąc. Zostałam weganką, bo chciałam mieć brzuch jak Natalia Przybysz na Openerze, ale mi się nie udało, bo się okazało, że wegańskie żarcie jest za dobre. Teraz, oczywiście, cele są inne, ale one przyszły z czasem, wraz z nabytą wiedzą i otwarciem oczu i umysłu.
Ale do rzeczy, bo moje notoryczne, ostatnio, niedospanie znów spowoduje wielowątkowość nie do ogarnięcia.
Vegan Monkey istnieje z wielu, bardziej lub mniej wzniosłych, powodów. Jednym z nich jest chęć pokazania, że jedząc tak jak ja, nie musisz rezygnować z tradycyjnych smaków i ulubionych potraw. Że fasolka po bretońsku nie musi zawierać boczku i kiełbasy, żeby była dobra. I że za niecałe 4zł/os da się przygotować wegański, sycący obiad.


Składniki na 4 porcje:
200g suchej fasoli
2 cebule
1 łyżeczka oleju
500g pomidorów
4 ziarenka ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 łyżka majeranku
sól i pieprz

Fasolę zalej wodą i zostaw na 12 godzin. Po tym czasie odlej wodę, fasolę zalej wrzątkiem, zostaw na 20 minut. Potem znów odlej wodę, zalej fasolę zimną wodą i gotuj przez 60 minut na wolnym ogniu. Następnie wsyp do fasoli 1/2 łyżeczki soli, zamieszaj i gotuj przez kolejne 30 minut. Cebulę posiekaj, wrzuć na patelnię i podsmaż na łyżeczce oleju. Pomidory sparz, obierz ze skórki i zmiksuj. Kiedy cebula będzie zeszklona, wlej do niej pomidory, dodaj ziele angielskie, liście laurowe, majeranek, szczyptę soli i dużą szczyptę pieprzu. Gotuj pomidory na małym ogniu aż zgęstnieją. Kiedy fasola będzie ugotowana, odcedź ją, dodaj do pomidorów, wymieszaj i gotuj jeszcze przez kilkanaście minut. 

3 komentarze:

  1. Ja ide na łatwizne, i uzywam fasoli z puszki :) Tez bardzo smaczne. No i doprawiam majerankiem, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na samych pomidorach dla mnie jest zbyt klarowna, taka fasolka w pomidorach a nie po bretońsku. DOdaję tofu wędzone, częściowo zmiskowane, częściowo w kostkę i odrobinę mąki. Wychodzi fajne, zawiesiste i z zapachem wędzonki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fasola w pomidorach jest jednym z moich ulubionych dań, choć mnie też w takiej wersji trochę brakuje smaku wędzonego - często używam tofu wędzonego lub sojowych parówek wędzonych. A jak miałam remont kuchni to kupowałam gotową puszkową - od razu w pomidorach ;)

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...