niedziela, 10 czerwca 2012

Wegański grill

Pogoda (klik) pokrzyżowała plany i wegański grill przekształcił się w domówkę nim dotarliśmy na działkę. Ulewa była spektakularna, a chmury zrobiły nam strach. Mimo to, spotkanie było udane, a jedzenie kolorowe. Mam nadzieję, że smakowało i że zrobimy powtórkę, ale w dogodniejszym czasie i bardziej przyjaznej aurze.
Piekarnik nam ugrillował kiełbaski sojowe zawinięte w przyprawione po indyjsku (garam masala, imbir, cynamon, kardamon, pieprz, kurkuma i sól) plastry cukinii, upieczone w 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (dobra rzecz, tylko niefotogeniczna), młode ziemniaki i pieczarki (po upieczeniu taplane w sosach albo przyprawach i ziołach) oraz szaszłyki, które pachniały latem i cieszyły oczy.

Składniki:
4 papryki w różnych kolorach
2 cebule
kilka pieczarek
1 młoda cukinia

patyki do szaszłyków

Papryki, cebule i pieczarki obierz i pokrój na kawałki, cukinię pokrój w plastry, ponabijaj wszystkie składniki na patyki do szaszłyków (mama mówi, że kiedy się patyczki wcześniej namoczy, to się nie przypalają, ale nie mieliśmy na to czasu, więc udaliśmy, że przypalone patyczki nie istnieją), ułóż na rozpalonym grillu i grilluj aż warzywa będą miękkie. Jeśli nie masz do dyspozycji grilla, to ułóż szaszłyki na blaszce wyłożonej papierem, wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, włącz termoobieg z górną grzałką i piecz przez 30 minut. Po 15 minutach przewróć szaszłyki na drugą stronę, żeby się równomiernie upiekły.

Wegetariański grillOrganizator: Aniko

1 komentarz:

  1. Bardzo fajny przepis, sama nie wpadłabym na cukinię.

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...