czwartek, 12 kwietnia 2012

Amarantuski z czekoladą i żurawiną

Jeszcze lepsze od tych z rana. 
I mają więcej magnezu. Na te smutki.

Składniki:
6 łyżek płatków jęczmiennych
6 łyżek zimnej wody
2 łyżki rozdrobnionych orzechów laskowych
1/4 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżka dżemu z żurawiny
2 łyżki cukru trzcinowego
2 łyżki wrzątku
6 łyżek amarantusa ekspandowanego

Płatki zalej zimną wodą i poczekaj aż zmiękną. Wtedy dodaj do nich orzechy, startą czekoladę, dżem z żurawiny i rozpuszczony we wrzątku cukier trzcinowy i dobrze wymieszaj. Na końcu wsyp amarantus, jeszcze raz wymieszaj, uformuj okrągłe ciastka i piecz przez 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

7 komentarzy:

  1. cudowne! tylko chyba wychodzi niewiele... ;)
    a czy płatki owsiane albo orkiszowe zamiast jęczmiennych też przejdą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi 8. Z tego przepisu z orzechami, ale bez czekolady, też.
      Inne płatki przejdą :)

      Usuń
  2. O, jeszcze fajniejsza wersja! Muszę tylko "spoppingować" amarantus, bo mi się popping skończył :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak to robisz? Bo ja ostatnio próbowałam, ale się sfajczył ;)

      Usuń
    2. Jeszcze nigdy nie robiłam, przeczytałam tu http://everycakeyoubake.blogspot.com/2011/01/amarantus-i-amarantusowe-ciasteczka.html żeby zrobić tak, jak kukurydzę, wykonam próbę i dam znać, jak się udało :-)

      Usuń
  3. Ale fajne! Muszą nieźle chrupać;)

    OdpowiedzUsuń

Ponieważ zmęczył mnie spam wysyłany przez pewnego zautomatyzowanego anonima (100-120 komentarzy dziennie!), włączyłam weryfikację obrazkową. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci do komentowania zawartości mojego bloga! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...